Trasa podróży
Droga do Shangri-la – nazwa tej podróży nawiązuje do mitycznej krainy, położonej w jednej z dolin Himalajów Tybetu. Jak głosi legenda ów kraj, rządzony przez sprawiedliwych lamów buddyjskich, jest ostoją pokoju i sprawiedliwości, a jego mieszkańcy żyją w harmonii ze sobą i otaczającymi ich górami. Nikt nie wie, gdzie to miejsce leży, a wędrowiec, który przypadkiem tam zawita już nigdy nie może go opuścić.
Wyruszamy w tę drogę szukając naszego Shangri-la.
W ciągu niespełna dwóch lat pragniemy podróżować po kontynencie azjatyckim, poruszając się tylko i wyłącznie drogą lądową.
Głównym celem naszej podróży jest spotkanie z miejscami, które przeciętnemu mieszkańcowi Europy są obce i często nieznane. Schodząc z utartych szlaków chcemy poznać narody i plemiona, żyjące od wieków według tych samych obyczajów i wierzeń. Na Wschodzie poszukujemy tego, co w Europie bardzo często przestało istnieć – ludzi i kultur, które nie straciły więzi ze swoim środowiskiem, tradycją, zwyczajami. Owocem podróży będą zdjęcia i relacje publikowane na stronie podróży, w portalach oraz magazynach turystycznych.
Całe przedsięwzięcie planujemy zamknąć w niecałych dwóch latach, jednak zarówno trasa naszej podróży, jaki i data powrotu nie są ustalone z góry. Wiele pozostawiamy przypadkowi wierząc, że los i napotkani ludzie okażą się najlepszymi przewodnikami…
Wyruszając z Polski obierzemy kierunek południowo-wschodni, by znaleźć się w Turcji. Następnym celem będą Syria i Liban. Wczesną zimą dotrzemy do Iranu, stamtąd zaś przez Pakistan do Indii. Wiosnę poświęcimy na treking w Himalajach Indii i Nepalu oraz pakistańskim Karakorum.
Według pierwotnego planu, po drugiej wizycie w Pakistanie planowaliśmy udać się do Chin a następnie Azji Centralnej, potem zaś do Azji Południowo-Wschodniej. Nasz plan jednak zmieniliśmy i po odwiedzeniu Państwa Środka udaliśmy się do Azji Południowo-Wschodniej, byłe republiki sowieckie zostawiając na drogę powrotną.
Zaktualizowana trasa naszej podróży wygląda następująco: po wizycie w Chinach chcemy odwiedzić Półwysep Indochiński, skąd udamy się do Malezji, Singapuru i Indonezji. Następnie chcielibyśmy dotrzeć po raz kolejny do Malezji tym razem na wyspie Borneo, a stąd na Filipiny. Po odwiedzeniu wysp planujemy dotrzeć ponownie do Chin, najchętniej przez Tajwan.
I z Malezji jednak nie pojechaliśmy na południe, a wróciliśmy do Tajlandii, skąd przez Laos pojechaliśmy do Chin. Dalszy ciąg zaktualizowanego planu już brzmi całkiem sensownie:
Z Państwa Środka udamy się do Rosji oraz Kazachstanu i sąsiednich republik, prawdopodobnie Kirgistanu i Uzbekistanu. Ostatnim etapem naszej podróży będzie pokonanie Morza Kaspijskiego oraz krajów Kaukazu południowego, skąd przez Morze Czarne wrócimy do Europy.
Jak do tej pory trasa naszej podróży przebiegała przez następujące kraje:
Polska –> Ukraina –> Rumunia –> Bułgaria –> Turcja –> Syria –> Liban –> Syria –> Turcja –> Irak –> Iran –> Pakistan –> Indie –> Nepal –> Indie –> Pakistan –> Chiny –> Wietnam –> Kambodża –> Laos –> Tajlandia –> (Birma) –> Tajlandia –> Malezja–> Tajlandia –> Laos –> Chiny –> Rosja –> cdn…






