Jak wiele może się wydarzyć przez 42 godziny? Ile kilometrów można przejechać w podroży? Ile nowych rzeczy zobaczyć i ile wrażeń zyskać? 42 godziny to niewiele w porównaniu z dwuletnią podróżą, ale bardzo dużo zważywszy jak bardzo może zmienić się nasze otoczenie. To właśnie przytrafiło się nam. Dokąd możemy dojechać mając w zanadrzu 42 godziny? [...]
Chiang Mai opuszczamy w dniu otrzymania chińskich wiz. Aż dziwne, że brak z tym jakichkolwiek problemów. Cztery dni robocze, brak niezrozumiałej dla nas opłaty bankowej i żadnych pytań. Zdecydowaliśmy się wyrabiać je właśnie tu, a nie w Bangkoku, bo taniej i łatwiej – w Chiang Mai wszystko jest niemal pod ręką, czego nie można powiedzieć [...]
Uwaga! To jest artykuł przeznaczony dla pań! Czytać oczywiście może każdy, ale żeby nie było, że nie ostrzegałam!!! „ A jak ty w tej podróży sobie radzisz w te dni?” Tyle już tego typu pytań od innych pań usłyszałam, że uznałam, że warto podzielić się moim sposobem na miesiączkę w podróży, szczególnie, że nie mam [...]
Spotkaliśmy się na ławce pod ścianą klasztornej szkoły. Miał około 20 lat, nosił pomarańczową szatę i mówił dobrym angielskim. Krążyłem nieśmiało wokół, aż, zdobywszy się na odwagę, usiadłem obok. Kolejne półtorej godziny minęło nam na rozmowie. A było to tak… - Witaj! Przysiądź się do nas! - Mogę? - Jasne. Zawsze chętnie rozmawiamy z przybyszami. Co tu robisz? [...]
„Podczas pierwszej sesji nie dzieje się nic wielkiego. Dopiero podczas drugiej wychodzą na jaw twoje ukryte demony. To rzeczy, które wolałbyś trzymać głęboko w ukryciu przed sobą” – takie słowa usłyszeliśmy od Moniki, jednej z naszych gości. Mając je w pamięci spotkałem się z Andy’m. Czy powinienem był się bać? Jak podchodzicie do tego, co [...]
Nasz pobyt w Tajlandii, po dwóch miesiącach, zbliża się ku końcowi. Pomyśleć, że w pierwotnym planie podróży w ogóle nie braliśmy go pod uwagę! Coś jednak rzuciło nas dalej niż się spodziewaliśmy. Kto wie? Może ktoś umyślnie sprawił, że musieliśmy opuścić Malezję i wrócić tutaj? Wiemy już na pewno, że gdyby nie spędzony tu czas, [...]
Zastanawiałeś się kiedyś jakby to było zamieszkać w tropikach? Zostawić szare polskie przedwiośnia, chłodny Bałtyk i zimowe roztopy (choć są tacy którzy je lubią, choćby niżej podpisany!), i przenieść się do ciepłego kraju, gdzie słońce grzeje zawsze? Leniuchować na plaży lub nurkować, nie martwiąc się przy tym o pracę? Jeśli nie – to nie czytaj [...]
W dzień życie naszej wyspy to plaże, bary i ulice miasteczka Thong Sala. Plaże to słońce, piasek i tajskie dziewczyny, które pod daszkami z palmowych liści z widokiem na ocean wygniotą Twoje ciało tak, że będziesz miał wrażenie, że nie została Ci cała ani jedna kość. W barach przesiadują młodzi i „wiecznie młodzi”, wytatuowani i [...]
„Tylko w tym roku chodziłem czterdzieści metrów nad ziemią po sznurowym moście, spałem z plemieniem Banna w murzyńskiej chacie, uczyłem się jeść ryż pałeczkami, umierałem z pragnienia w środku dżungli, jadłem ośmiornice, przejechałem stopem 3000 km, nurkowałem z rekinami, słuchałem mantr w buddyjskim klasztorze, podziwiałem Mount Everest, uciekałem przez krzaki przed bandytami, płynąłem dłubaną pirogą, [...]
Po opisaniu naszej jednodniowej przygody w Birmie i zrobionego wówczas „visa-run” otrzymaliśmy pytanie: jak to w końcu jest z tą wizą do Tajlandii? Kraj, nie da się ukryć, jest popularnym celem wyjazdowym Polaków, tymczasem zasady regulujące wydawanie wiz są tu dość zagmatwane. Zasięgnąwszy języka u mieszkających tu osób i na podstawie własnego doświadczenia postanowiliśmy opisać [...]















