klapki2

Minęły już dwa miesiące od naszego wyjazdu z Polski. Z jednej strony to dużo, z drugiej bardzo mało – zależy jak na to spojrzeć. Nasza podróż dostarcza nam wielu wrażeń i jest okazją do wielu przemyśleń, a skoro czas Świąt i Nowy  Rok skłania do refleksji, postanowiliśmy paroma spostrzeżeniami się podzielić. Odwiedzony przez nas do [...]

syriane1

W Mar Musa spędziliśmy pięć dni. Jak już wspomnieliśmy mieszkając tam nie byliśmy zobligowani do niczego. Każda praca wykonana na rzecz wspólnoty była dobrowolna. Zresztą poza przygotowaniem miejsca na posiłki oraz sprzątaniem po nich niewiele pozostawało do zrobienia. W ciepłe dni spotykaliśmy się na tarasie, w chłodne – w wielkim namiocie, gdzie za ściany i [...]

marmusa10

Jest w Syrii miejsce, gdzie katolicki ksiądz modli się po arabsku, pozdrawiając wiernych słowami “Salam alejkum!”. Jest to też miejsce w którym spotykają się przedstawiciele największych kultur świata i gdzie spełnia się sen o ekumenizmie i prawdziwym dialogu między religiami. To klasztor Mar Musa, zagubiony wśród gór i piasków syryjskiej pustyni. Przybywają tu chrześcijanie, muzułmanie, [...]

idaswieta1

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku, życzymy Wam zdrowia, szczęscia i radości oraz tego abyście zawsze mieli odwagę do podążania za swoimi marzeniami! Niech 2011 rok przyniesie Wam spotkania z dobrymi ludźmi oraz niech zaowocuje w podróże bliższe i dalsze, w mniej lub bardziej znane! Ola i Łukasz Bałwanki z Bejrutu [...]

grudnia 222010
Meczet Ommajadów

W północnym Libanie witało nas słońce i gorące morze, zaledwie dwa tygodnie później żegnał ulewny deszcz i wichury. Po trzech dniach spędzonych w stolicy ruszyliśmy na południe, odwiedzić mało uczęszczane pasmo Jabal el Barouk. Tamtejsza okolica to także rezerwat cedrów, nie tak starych i rozreklamowanych, ale zajmujących dużo większy obszar. Spędziliśmy w górach ponad dwa [...]

orontes1

Pierwszy tydzień na Bliskim Wschodzie za nami. W ciągu tych kilku dni mieliśmy okazję poznać różne oblicza Syrii, te przyjazne i te nieco mniej. Jaki jest ten kraj? Od początku zadajemy sobie to pytanie, a odpowiedź wcale nie jest jednoznaczna. Na pierwszym miejscu musimy wspomnieć o wielkiej gościnności Syryjczyków. Po opuszczeniu Turcji sądziliśmy, że żaden [...]

grudnia 012010
Sergilla

Planując podróż po Azji chcieliśmy raczej poznać ludzi i kultury, niż zwiedzać historyczne pamiątki. Syria jest jednak krajem, w którym świadectwa przeszłości spotyka się niemal co krok. Trudno się temu dziwić zważywszy, że tereny te należały do większości największych cywilizacji świata: Egiptu, Fenicji, Persji, Grecji, Imperium Aleksandra Wielkiego, Cesarstwa Rzymskiego, Bizancjum, Arabów i Turków. Każda [...]

listopada 302010
aleppo2

Naszą pierwszą przystanią w Syrii stał się gościnny dom Mohammeta i Jasera, dwóch braci, których poznaliśmy przez serwis CouchSurfing. Dzięki ich gościnności znaleźliśmy dach nad głową na trzy dni, jakie zamierzaliśmy spędzić w tym mieście. Zamieszkaliśmy w kurdyjskiej dzielnicy, leżącej w północnej części miasta, skąd do centrum Aleppo mieliśmy jedynie dwadzieścia minut autobusem. Oprócz nas [...]

zturcji1

Po opuszczeniu gościnnej doliny w górach Nur Daglari (na syryjskich mapach – Al Amanos) dotarliśmy na przedmieścia Antakii. Po chwili zatrzymała się przy nas ciężarówka, której szofer zaprosił do środka. Plecaki mielismy wypchane, a na pace samochodu było mnóstwo miejsca, on jednak kazał nam wsiąść razem z nimi. Może miał w tym swój cel? Po [...]

© Droga do Shangri-la. Prawa autorskie zastrzeżone. Suffusion WordPress theme by Sayontan Sinha